| | | | Czas coś od siebie dać,a nie tylko brać.
To do czego dążę to nie tylko pieniądze,
Wiedza, że dobrze wiem a nie sądzę.
Miłość, chcę dostać i okazać serce.
Chyba nic więcej tam odnajdę szczęście.
| | | | Muzyka | | | Jak slychac.. | | | | Filmy. | | | Wzgorza maja oczy, How high, Zoltodzioby, Blokersi, Ze zycie ma sens. ;] | | | | Sport. | | | Chodzenie po miescie, bez sensu a czasem i z. ;) | | | | Jedzenie, | | | Glowny skladnik zywienia : ser zolty, kajzerki, jogurty. | | | | Chodź ze mną. ;> | | | Posłuchaj, chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd
Chodź ze mną by sens nadać życia krokom
Ze mną ku słoncu, może gdzieś nad przepaść ze mną
Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną
Marsz długi jak mało, marsz niemal w nieskońszoność
Za ręce by razem ku losowi nawet spłonąć
Chociaż na chwilę pomóż mi nie będzie lekko
Tą drogą cierni może ku krawędzi chodź ze mną
Do obiecanej ziemi wierzę ten marsz coś zmieni
Idź, idź...i nawet gdy wiatr idź ze mną
By w przyszłość bezczelnie patrzeć
Wyciągnąć środkowe palce chodź ze mną
Choć nic nie mogę Ci obiecać
Na fart nie ma co czekać uwierz w to
I chodź choć nie znam celu drogi uczyń to
Sam dla siebie zmień coś
Podnieś pierwszy raz w życiu ręke
I chodź ze mną gdzieś sam nie wiem dokąd jeszcze
Weź moją dłoń uwierz mi odrzuć swój strach
Chodź ze mną gdzieś nawet na drugą stronę lustra
Uwierz mi widziałem tamten świat, jest piękny
To nasze przeznaczenie choć obaj jesteśmy ślepi
Raz w życiu rzucić wszystko
Chodźmy do światła by wygrać lepszą przyszłość
Chodź powoli jak dziecko po omacku w ciemność
Naszych grzechów by spojrzeć prosto w oczy diabłu
W meduzę naszych porządań by stać się kamieniem
Nie boisz się przecież życie jest sennym marzeniem
Idź śmiało na przód po co strach masz na przód a wróg
By owoc z drzewa urwał w twarz zaśmiac się światu
Tak donośnie bezczelnie raz odrzucić kanon, reguły
Lecz świadomie bycia z tym obudzić się rano
Ten świat nie ma sumienia, ten świat nie chce się zmieniać
On swoje dzieci zjada by karmić swoje pragnienia
Jeśli zapragniesz znowu ucieć zawołaj mnie a będe
Ruszymy gdzieś chodz sam nie wiem dokąd jeszcze...
Chce lecieć jak na skrzydłach wolności nad ziemią
Chce lecieć nad światem życie zostawić podemną
Swój strach, łzy troski by promień światła ogrzał
Serce, które zwątpiło w istnienie dobra
Ulecieć ponad wszystko prosto w objęcia aniołów
Lub spłonąć na popiół w jego litości ogniu
Odzyskać wiare straconą odzyskać radość
By móc w spokoju odejść , spokojnie na zawsze zasnąć. | | | | Uważaj jak tańczysz. | | | Zacieśniam grono, choć znajomych coraz więcej.
Ja w tym balu wiruję coraz prędzej
Nie chcę już obcych żadnych
Chwila, przecież ja nie kręcę się wcale
Stoję, to wy się kręcicie i życie, to bal jest nad bale
Jedno ale, jak Mario Bros chociaż idzie to stoi wciąż
A przesuwa się tło, co? co? tańczysz
Uważaj, nie stwarzaj okazji szujom
Wciąż krążą, wypatrują, dla nich się nie liczy
Że dobry z ciebie chłopak, szuje nie mają zasad, no popatrz
Parkiet jest śliski, a kuszą partnerki
Rzucasz się w oczy, bo ci błyszczą lakierki
Z ręki do ręki, gierki, sonda jak NASA
A ty się trzymaj swych zasad
Duchowo, skromnie, w zaufanej strefie
Tańcz spokojnie, proszę ja ciebie
W lojalnym gronie, zawsze damy radę
W tej grupie wykluczam zdradę
Codzienność to nie taniec towarzyski
To całkiem inna jazda i całkiem inne pyski
Temat jest śliski, bo niejeden się przejechał
Potknął i po upadku walki zaniechał
Dla niego przewał, że życie jest piękne
Nie tylko dla niego, no bo jak okiem sięgnę kolana są miękkie
Czasy są ciężkie i nogi ugina młody chłopak, dziewczyna
Bo świat zapomina co w ludziach jest ważne
Pod jego dyktando czyny stają się odważne
A z czasem mało ważne z kim tańczą i za co
Lecą jak ćma do ognia nie wiadomo po co, a wiesz co? (co?)
Najlepiej tańczyć z uczuciem, żeby nikt cię nie zdeptał
Ewentualnie też nie uciekł
Samopoczucie własne, że tańczysz solowo
Jest adekwatne do przebicia ściany głową
Słuchaj na nowo, to nie taniec towarzyski
Uważaj na wszystko i miej oko na wszystkich
Bo nawet u bliskich nieczysty taniec być może
A wtedy się potkniesz na okopanym toporze
To nie jest wzorzec, ta gadka nie jest wszystkim
Uważaj jak tańczysz, po tym wykrzyknik
Uważaj jak tańczysz...
...Bo życiowy parkiet bywa śliski
Nie bądź jak agentura...
Zbytnio towarzyski
Bądź bliski dla bliskich
Pamiętaj, musisz uważać na ten taniec
Nie chciałbyś chyba skończyć jako skazaniec
Te słowa nie kazanie, raczej tylko przestroga
Bo wielu świrowało i powinęła się noga
Słuchaj co mówię, musisz mieć dobre obuwie
Bo w stówie dziesięciu tylko potrafi dobrze śmigać
Tak mnie życie nauczyło, choć nie jestem stary wyga
źle zatańczysz - będą ścigać
Sam musisz rozstrzygać!
I kierować swoim losem, bo nie osłonisz się przed ciosem
A ty oślepiony sosem kolejny raz działasz na przypał
Wiesz ja nic nie widziałem, jakby się ktoś pytał
Chyba ktoś już o tym czytał, znów historia się powtarza
Wiec uważaj powtarzam (uważaj powtarzam)
Czasem się zdarza poznać kogoś, nową osobowość
Uwierzysz mu na słowo i poniesiesz konsekwencje
A ja zostanę sobą, kontroluj Dekadencję
Masz prawo wyboru, jestem nieufny z pozoru
Bo nie raz się przejechałem, wszystko dokładnie przemyślałem
Jedna chwila, zrobisz z siebie debila, a leszczyk się przymila
Bo znów pieniądze poczuł
Można mu powiedzieć krótko - zejdź mi z oczu
(Niebezpiecznie tak) jakbyś stał na zboczu skały
A ty myślisz sobie, że jesteś tancerz doskonały
I niedługo trwały te finansowe przyjaźnie
Wiec wyluzuj błaźnie, mówię to wyraźnie (uważaj)
W tańcu łatwo się wywrócić, albo zgubić tempo
Życie jak breakdance nie flamenco
Przyjrzyj się nad ranem pod sklepem mentom co kołują miedziaki
Patrzą tempo, na nich patrzą się dzieciaki
Uno momento, ZIP swej racji broni
Nigdy lądowanie po baletach tak jak oni
To ZIP sentymento, z nami Dekadento, wiem na pewno | |
|
| |
| | | ojjj...dostaniesz baty. zbiera Ci się :P |
| | | spoko profilek;)
pozdrawiam |
| |
| | | "Bluza FUBU, bit git, styl GURU!" Gural rządzi hyhy |
| | | Poszukuje tej jednej jedynej. Czyli mojego skarbka, którego będę kochał i ona bedzie mnie na zawsze kochała ... |
| | | ღ(¯`•.¸ღ♥ღ¸.•´¯)ღ(¯`•.¸ღ♥ღ¸.•´¯)ღ
Szczypta humoru i garść wyobraźni,
kilka gwiazdeczek i pięć radości łyżeczek.
Wszystko zmieszane, a nie wstrząśnięte,
to najlepszy koktajl na odlotowe sny.
ღ(¯`•.¸ღ♥ღ¸.•´¯)ღ(¯`•.¸ღ♥ღ¸.•´¯)ღ
______0000
____00000
___00000
__000000____
_0000 000____DOBRANOC
_0000000________ :)
_ 0000__00
_0000__00000000
_0 00000000000
__0000000000
___0000_ 000000__________000
____00000_______0______000
______000000__ 0000000000
__________000000000000´
******************
˜˜”*°•._˜”*°••°*”˜_.•*”˜˜”*°•.
* Spokojnych snów życzę *
•°*”˜.•°*”˜.•°* ”˜_˜”*°•.˜”*°•.˜ |
| |
| |
| | | Ty mogłabyś się coś odezwać, a nie milczysz hehe. |
| | | __ ______,-~-____---___,-~-_
________/__-_,?_______`__-__\
________\_`_/`________?_\_?_/
_________`-|____a___a?___|-? hej xD
___________|____/(_)\____| bylam
____________\___\_|_/___/ zwiedziłam
____________-`________,?-_ i
_________,?__,?_`---?_`___`_ misia
________/___/_____:_____\___\ Ci
______,?___/______:______\___`_ zostawiłam
____,?_____|______:______|_____`_ pozdrowionka
___|_____,?|______:______|`______| i
___`___,?__-\_____:_____/-__`___,? zapraszam do mnie
_________/___`____:___,?___\
___""-_,?______`__:_,?______`_,-""_
_/_,-__`_________)_(_________?_,-__\
(_(___`________,?___`________,?___)_)
_\_\____\____,?_______`_____/____/_/
__`_`__,?__/_____________\__`__,?,? |
|
| |
| | | | Where I Lived | | | | Where I'have Been | | | | France | | Greece | | Poland | | United Kingdom | | Russia (Russian Federation) | | Where I Want to Go | | | | Australia | | Bolivia | | Ivory Coast (see Cote d'Ivoire) | | China | | Spain | | Ireland | | Morocco | | New Zealand |
| | Add this application |
| |
|